Cargopedia jest zarejestrowanym znakiem towarowym firmy Cargopedia SRL
© 2014-2026 Wszelkie prawa zastrzeżone
Giełda transportowa to – mówiąc najprościej – serwis z ogłoszeniami ładunków, dzięki któremu klienci mający towary do przewiezienia znajdują dla nich transport.
Mechanizm jest prosty: klient publikuje ogłoszenie z ładunkiem do przewiezienia, a następnie otrzymuje oferty (telefonicznie, przez czat itp.) od zarejestrowanych w serwisie przewoźników zainteresowanych tym ogłoszeniem.
Jeśli klient i przewoźnik dojdą do porozumienia co do stawki i pozostałych szczegółów (daty załadunku/rozładunku itp.), transport można w zasadzie uznać za ustalony, a klient może usunąć ogłoszenie z serwisu.
Aby ustalenia stały się prawnie wiążące, klient zawiera z przewoźnikiem umowę w formie zlecenia transportowego.
Po wykonaniu transportu klient płaci przewoźnikowi zgodnie z warunkami uzgodnionymi w zleceniu transportowym. W tym momencie transport można uznać za pomyślnie zakończony.
Schematycznie cały proces można przedstawić w następujących krokach:
* Uwaga: przy załadunku przewoźnik ma obowiązek zostawić nadawcy kopię listu przewozowego CMR. Stanowi ona dowód, że przewoźnik załadował towar. Tak samo jest przy rozładunku – jedna kopia zostaje u odbiorcy. Więcej szczegółów tutaj.
Porada Cargopedii: Zwłaszcza jeśli Twój towar ma dużą wartość, przed wystawieniem zlecenia upewnij się, że przewoźnik ma ubezpieczenie CMR, czyli OC przewoźnika (OCP) – przepisy nie nakładają na niego takiego obowiązku!
Ubezpieczenie CMR to w transporcie odpowiednik autocasco (AC) w ubezpieczeniach samochodowych. W praktyce: jeśli przewoźnik ma ubezpieczenie CMR, a Twój towar zostanie uszkodzony podczas transportu lub przy rozładunku stwierdzisz braki, możesz otrzymać odszkodowanie.
Sumy ubezpieczenia CMR wynoszą zazwyczaj od 5 000 do 1 000 000 EUR. Ubezpieczenia CMR nie należy mylić ze wspomnianym wyżej listem przewozowym CMR – to dwie różne rzeczy!
Więcej o ubezpieczeniu CMR dowiesz się tutaj.
Podstawą relacji handlowych jest umowa. Zlecenie transportowe to umowa między klientem a przewoźnikiem, w której obie strony potwierdzają wiążącą wolę współpracy przy wykonaniu transportu – i przyjmują określone zobowiązania.
Dzięki zleceniu transportowemu klient ma na przykład zapewnienie, że przewoźnik przyjedzie na załadunek w umówionym dniu i o umówionej godzinie, a przewoźnik ma gwarancję, że klient zapłaci mu zgodnie z uzgodnionymi warunkami.
Zlecenie transportowe rodzi wzajemne, współzależne prawa i obowiązki stron.
Zarówno przewoźnik, jak i zleceniodawca mają obowiązki, których muszą przestrzegać, dotyczące m.in. terminów i miejsc załadunku i rozładunku, wagi i rodzaju przewożonego towaru, ceny transportu oraz sposobu płatności.
Dane te są określone w zleceniu transportowym i obie strony muszą ich przestrzegać – w przeciwnym razie strona, która ich nie dotrzyma, podlega karom umownym przewidzianym w zleceniu.
Podsumowując: dzięki zleceniu transportowemu zleceniodawca ma gwarancję, że przewoźnik wykona transport zgodnie z przyjętym zleceniem, a przewoźnik ma pewność, że może jechać na załadunek i że po zrealizowaniu przewozu otrzyma zapłatę za usługę zgodnie z postanowieniami zlecenia.
Zazwyczaj klient sporządza zlecenie transportowe w edytorze tekstu (np. Word), a następnie drukuje je, podpisuje, opatruje pieczątką i wysyła przewoźnikowi.
Przewoźnik uzupełnia je danymi pojazdu, który przyjedzie na załadunek (numer rejestracyjny), oraz imieniem, nazwiskiem i numerem telefonu kierowcy, po czym również je podpisuje i opatruje pieczątką, a następnie skanuje i odsyła klientowi.
Jeśli nie masz własnego wzoru zlecenia transportowego, możesz skorzystać z szablonu udostępnianego przez Cargopedię – pobierz go tutaj. Oczywiście możesz go dowolnie zmieniać i dostosować do swoich potrzeb.
Porada Cargopedii: Nie przyjmuj zleceń transportowych bez pieczątki. Zlecenie bez pieczątki to w praktyce zlecenie niepotwierdzone, więc nie ma żadnej wartości.
Choć zdarza się, że dla wygody strony rezygnują ze zlecenia transportowego, Cargopedia nie zaleca takiej praktyki.
Należy pamiętać, że bez zlecenia transportowego nie ma wiążącej umowy, a więc żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności za niepodstawienie pojazdu pod załadunek, brak zapłaty itp. W praktyce działasz na własne ryzyko, a w razie incydentu transportowego lub płatniczego Twoje możliwości prawne są bardzo ograniczone. Taki przewóz nie ma w zasadzie żadnej podstawy prawnej.
Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których wartość towaru lub transportu jest bardzo niska, a strony – dla oszczędności czasu – decydują się nie sporządzać zlecenia transportowego.
Ostatecznie to Ty decydujesz, jak pracujesz i jak oceniasz ryzyko. Pamiętaj jednak, że wszystkie solidne, profesjonalne firmy działają na podstawie zleceń transportowych.